7 NIEWIDOCZNYCH zabezpieczeń domu za grosze

Marek Borkowski

Marek Borkowski

99,606 views

📕 Wszystko, co sprawdzam we własnym domu, spisałem w jednym miejscu - „Zanim coś się stanie”. Ponad 500 stron, 203 proste kontrole krok po kroku, 20 kart do wydrukowania i plan na 30 dni. Dom, oszustwa, pieniądze, pożar, czad, samochód. Większość rad nic nie kosztuje 👉 https://bezpiecznymarek.pl/

Mój pierwszy kierownik miał jedno ćwiczenie dla każdego nowego. Wyjmował z kieszeni garść drobnych i mówił: „Tyle masz. Zabezpiecz budynek na noc".

Człowiek stał jak słup, bo myślał, że bezpieczeństwo to alarm, telefon i pies.

A pan Stefan powtarzał jedno: „Alarm powie ci, co już się stało. Te drobiazgi sprawiają, że się nie stanie".

Połowa lat osiemdziesiątych, magazyn GS-u pod miastem, stróżówka z piecykiem i książką raportów. Podczas jednego obchodu tego magazynu dostałem cały zawód, choć zrozumiałem to dopiero po latach.

Dziś oddaję wam jego ćwiczenie: siedem warstw do domu albo mieszkania. Każda kosztuje kilka, najwyżej kilkanaście złotych. Wszystkie razem to mniej więcej stówa i jedno spokojne przedpołudnie. I każda jest niewidoczna - z ulicy nic nie widać, a warstwy, której nikt nie widzi, nikt nie obejdzie.

Drogi system to jedna duża warstwa: jeden kabel, jedno zasilanie, jedna aplikacja. Jak padnie prąd, pada wszystko naraz. Drobiazgi działają inaczej - warstwy nie psują się razem. Kij w szynie nie potrzebuje prądu, a dzwonek nie ma aplikacji.

Cztery warstwy dotyczą każdego mieszkania, także w bloku. Trzy -domu z tarasem albo garażem.

W filmie:

najstarszy alarm na świecie, który pamiętacie ze sklepu spożywczego z dzieciństwa
krążek na szybę, którego z zewnątrz w ogóle nie widać
stary kij od szczotki, który robi z drzwi przesuwnych jedne z najbardziej upartych w domu
kilka wkrętów za cenę kawy
blokada bramy garażowej na czas wyjazdu i jedno ważne ostrzeżenie, jeśli macie napęd elektryczny
jak wietrzyć latem na parterze i spać spokojnie
najtańsza rzecz z całej listy, która powinna jeździć w każdej walizce do sanatorium
i historia nocy, kiedy drogi alarm milczał, a zadziałały drobiazgi pana Stefana

Dlaczego nie polecam miski dla psa przy drzwiach. Wiem, że to popularna rada - wielka miska dla nieistniejącego psa i męskie buty przy wejściu. Mówię w filmie, dlaczego w nią nie wierzę i co robię zamiast niej.

Dwie rzeczy praktyczne:
Jeśli idziecie do sklepu po zabezpieczenie okna, pytajcie o ogranicznik rozwarcia - pozwala otworzyć okno tylko na kilka centymetrów.
Jeśli blokujecie prowadnicę bramy garażowej z napędem elektrycznym, nie uruchamiajcie napędu przy założonej blokadzie - możecie zniszczyć silnik i bramę.

Napiszcie mi w komentarzu: jaki sposób mieli wasi rodzice albo dziadkowie? Taki drobiazg z domu, którego nie było w żadnym katalogu - łańcuch na furtce, dzwonek na strychu, patyk w oknie. Te stare sposoby często są mądrzejsze niż niejeden katalog. Czytam każdy komentarz.

Jeśli ten film się wam przydał, zostawcie kciuk w górę. Zapraszam do subskrypcji kanału i zapoznania się z przeszłymi i następnymi treściami.

Tu nie chodzi o strach. Chodzi o to, żeby nic nikomu nie ułatwiać.

Materiał ma charakter ogólny i profilaktyczny. Nie każda brama, okno czy drzwi pozwalają na opisane rozwiązania — przed montażem sprawdźcie instrukcję producenta. Nie wierćcie samodzielnie w prowadnicach bram z napędem. Historie są typowe, nie opisują konkretnych osób.

#bezpieczeństwo   #dom  #zabezpieczenia #włamanie #mieszkanie  #tanio   #seniorzy   #porady   #prewencja