Sama wychowywałam dwie córki od czasów żlobka i druga przedszkola. Teraz dowiedziałam sie że mam im wszystko oddać i iść do domu starców bo byłam złą matką gdyż nie potrafiłam zatrzymać dla nich ojca. Nie kwalifikuję się do państwowego domu ale przez 3 miesìące mogą dopłacać a więc dają mi aż tyle lat życia.
Nigdy bym nie poreczala dzieciom kredytu . Pracuja niech sobie odkladaja pieniadze. Ale zadnych kredytow .!!! Przezylam z mezem 35 lat . Nigdy nie bralismy kredytow . Odkladalismy spokojnie pieniadze i kupowalismy wszystko za gotowke. Nawet mieszkanie kupilismy za gotowke. Nie dawalismy zarabiac tym mankieciarzom ,jak moj maz na bankierow mowil. 😮😮