Dzień dobry!
Po rekordowych upałach i długiej suszy przyszedł czas na podsumowanie. Dzisiaj zabieram Was na spacer po moim ogrodzie i pokazuję, które rośliny poradziły sobie najlepiej, a które niestety nie wytrzymały tak trudnych warunków.
Opowiem Wam o dwóch bylinach, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie: o czyśćcu gęstokwiatowym oraz Kalimeris. Pokażę także, jak podczas upałów zachowywały się moje róże, jakie straty wyrządziła nornica oraz z jakimi chorobami i szkodnikami przyszło mi się zmierzyć w tym sezonie.
Napiszcie koniecznie w komentarzach, które rośliny najlepiej poradziły sobie z upałami w Waszych ogrodach i czy ten sezon również dał Wam się we znaki.
Ściskam, Ola:)
Mój Instagram:
ola_krzysiak
Współpraca:
forela.plante@gmail.com
#ogród #ogrodnictwo #byliny #roślinynasuszę #susza #upały #róże #kalimeris #czyściec #garden #polskiogród #inspiracjeogrodowe
Dzień dobry!
Po rekordowych upałach i długiej suszy przyszedł czas na podsumowanie. Dzisiaj zabieram Was na spacer po moim ogrodzie i pokazuję, które rośliny poradziły sobie najlepiej, a które niestety nie wytrzymały tak trudnych warunków.
Opowiem Wam o dwóch bylinach, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie: o czyśćcu gęstokwiatowym oraz Kalimeris. Pokażę także, jak podczas upałów zachowywały się moje róże, jakie straty wyrządziła nornica oraz z jakimi chorobami i szkodnikami przyszło mi się zmierzyć w tym sezonie.
Napiszcie koniecznie w komentarzach, które rośliny najlepiej poradziły sobie z upałami w Waszych ogrodach i czy ten sezon również dał Wam się we znaki.
Ściskam, Ola:)
Mój Instagram:
ola_krzysiak
Współpraca:
forela.plante@gmail.com
#ogród #ogrodnictwo #byliny #roślinynasuszę #susza #upały #róże #kalimeris #czyściec #garden #polskiogród #inspiracjeogrodowe
Ten rok jest b trudny dla ogrodu. Mój kaszubski ogród po długiej intensywnej zimie, słabej wiośnie , upałach też wygląda gorzej niż w latach poprzednich. Wciornastek po raz kolejny ( 2 rok) zaatakował powojniki viticella, tylko je kolejny raz. To znak , że trzeba iść w inne powojniki . Z róż straciłam lady gardener DA , której pędy połamał wiatr i nie chce odbić. Za to szczawik i karmnik rozesłany szaleją i są nie do opanowania .
Na koniec kolejna pomyłka daliowa w ogrodzie z kolejnego sklepu i zamiast pięknej La Belle Epoque żółty pomponik ;(
Ogród uczy cierpliwości , pokory wobec natury i szukania kolejnych rozwiązań aby cieszył oko mimo trudności .
Miłej niedzieli