To miało być zwykłe sprawdzenie stanu lasu. Zamiast tego leśniczy znalazł coś, czego nie potrafił sobie wytłumaczyć przez resztę życia.
Dziewczyna w drzewie. Nie uwięziona — zadomowiona. Jakby pień rósł specjalnie wokół niej przez dziesięciolecia.
Gdy próbował jej pomóc wyjść, pokręciła głową i cofnęła się głębiej w ciemność drewna.
Miejscowi górale znają takie opowieści od pokoleń — o istotach które zrosły się z lasem tak mocno, że trudno powiedzieć, gdzie kończy się człowiek, a zaczyna drzewo.
Napisz w komentarzu, czy słyszałeś podobną legendę z innych stron Polski!
Prezentowany utwór to autorska adaptacja tradycyjnej opowieści ludowej. Wszystkie postacie są fikcyjne, a zbieżność z rzeczywistością jest całkowicie przypadkowa.
To miało być zwykłe sprawdzenie stanu lasu. Zamiast tego leśniczy znalazł coś, czego nie potrafił sobie wytłumaczyć przez resztę życia.
Dziewczyna w drzewie. Nie uwięziona — zadomowiona. Jakby pień rósł specjalnie wokół niej przez dziesięciolecia.
Gdy próbował jej pomóc wyjść, pokręciła głową i cofnęła się głębiej w ciemność drewna.
Miejscowi górale znają takie opowieści od pokoleń — o istotach które zrosły się z lasem tak mocno, że trudno powiedzieć, gdzie kończy się człowiek, a zaczyna drzewo.
Napisz w komentarzu, czy słyszałeś podobną legendę z innych stron Polski!
Prezentowany utwór to autorska adaptacja tradycyjnej opowieści ludowej. Wszystkie postacie są fikcyjne, a zbieżność z rzeczywistością jest całkowicie przypadkowa.