Smutne jest to, że znowu głównym paliwem do zdobywania zasięgów i paczek od influencerów jest dzieciak, który nawet nie ma świadomości, w co jest wciągany. Dobry materiał, Klepsydra!
Trafiłam na jej profilu w momencie którym była na nim już jej córka, zobaczyłam tam same pozytywne komentarze a osobiście byłam przerażona tą relacja. No długo nie trzeba było czekać żeby ktoś ją w końcu wyjaśnił. Brawo 👏
Jestem przerażona, że ludzie są tak bezmyślni i wierzą we wszystko co widzą w internecie. Bo jakaś babka nagrywa z córką i lecą słodkie słówka to już po prostu zachwyt, jaka wspaniała rodzinka. 😂 Dosłownie zero krytycznego myślenia, mamy już idealne społeczeństwo bezmózgow
Przykry jest ten wysyp pato matek jak Clarke i Wiernikowska czy wspomniana tutaj Liliana.Jeszcze bardziej przykre i zaskakujące są rzesze fanek wspierających nie tylko „dobrym” słowem ale również finansowo. "O tempora, o mores!”