Znaleźli go przypadkiem — głęboko w lesie, z dala od jakiejkolwiek ścieżki. 🗿
Starożytny kamienny posąg. Pokryty mchem, z wyrytymi symbolami których nikt nie potrafił odczytać. Sfotografowali go. Zaznaczyli miejsce na mapie. I wrócili do obozu na noc.
Rano — posąg stał dwieście metrów dalej.
Żadnych śladów. Żadnych odcisków w ziemi. Jakby sam przestąpił między drzewami gdy wszyscy spali. Ta mroczna opowieść to jedna z tych historii do słuchania na noc — której nie da się wyrzucić z głowy. 👁️
Prezentowany utwór to autorska adaptacja tradycyjnej opowieści ludowej. Wszystkie postacie są fikcyjne, a zbieżność z rzeczywistością jest całkowicie przypadkowa.
Znaleźli go przypadkiem — głęboko w lesie, z dala od jakiejkolwiek ścieżki. 🗿
Starożytny kamienny posąg. Pokryty mchem, z wyrytymi symbolami których nikt nie potrafił odczytać. Sfotografowali go. Zaznaczyli miejsce na mapie. I wrócili do obozu na noc.
Rano — posąg stał dwieście metrów dalej.
Żadnych śladów. Żadnych odcisków w ziemi. Jakby sam przestąpił między drzewami gdy wszyscy spali. Ta mroczna opowieść to jedna z tych historii do słuchania na noc — której nie da się wyrzucić z głowy. 👁️
Prezentowany utwór to autorska adaptacja tradycyjnej opowieści ludowej. Wszystkie postacie są fikcyjne, a zbieżność z rzeczywistością jest całkowicie przypadkowa.