Radiowóz znaleźli w stawie. 32 lata później nadal nie wiedzą, kto zabił policjanta | MHK

Mroczne Historie Kryminalne

Mroczne Historie Kryminalne

46 views

W marcu 1994 roku aspirant Henryk Stolarek rozpoczął samotną nocną służbę w okolicach Brzeźnia pod Sieradzem. Następnego ranka mieszkaniec Pyszkowa zauważył wystający ze stawu dach policyjnego poloneza.

W radiowozie znajdował się zamordowany policjant. Z jego kabury zniknął służbowy pistolet P-64 i dwa magazynki.

Śledztwo rozrosło się do 21 tomów akt, a przesłuchano ponad 500 świadków. Mimo tego w 1996 roku sprawę umorzono.

Po latach wróciło do niej łódzkie Archiwum X. W 2019 roku zatrzymano Janusza K., któremu prokuratura zarzuciła zabójstwo. Po trwającym ponad cztery lata procesie, 5 marca 2026 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu uniewinnił oskarżonego. Wyrok w chwili ogłoszenia nie był prawomocny.

Kto zatem zabił Henryka Stolarka podczas jego ostatniej służby?

Mroczne Historie Kryminalne — prawdziwe sprawy, śledztwa i zbrodnie z Polski.