Kurczak jak u babci. Dlaczego dzisiaj wychodzi suchy, jak to naprawić

Sposób Pani Basi

Sposób Pani Basi

103 views

Wyjmujecie kurczaka z piekarnika i wygląda pięknie. Złoty, chrupiący, pachnie na całe mieszkanie. Stawiacie go na stole, kroicie pierś - i pierś jest sucha. Włóknista, taka, którą trzeba popijać. Wszyscy grzecznie biorą po kawałku, a potem po cichu sięgają po udka. Na półmisku zostaje ta pierś.

To nie jest wasza wina ani wina waszego piekarnika.

DLACZEGO DZISIAJ WYCHODZI SUCHY

Kurczak, którego kupujecie dzisiaj, ma kilka tygodni. Rośnie szybko, jest duży i chudy. Pierś urosła przez te lata tak bardzo, że w jednym ptaku macie dziś dwa zupełnie różne kawałki mięsa: ogromną, chudą pierś, która potrzebuje krótkiego pieczenia, i udka z kością, które potrzebują długiego. A wy pieczecie to w jednej temperaturze, przez ten sam czas.

Kurczak wysycha nie dlatego, że pieczecie za krótko, tylko dlatego, że pierś jest gotowa dużo wcześniej niż udka.

Przez trzydzieści lat pracowałam przy jedzeniu - najpierw w stołówce, potem w garmażerce. Kurczaka piekłam tam nie sztukami, tylko blachami, po kilkanaście naraz.

DZIEWIĘĆ RZECZY, KTÓRE TO NAPRAWIAJĄ

9. Rozmrażanie w lodówce - i dlaczego surowego kurczaka NIE płuczemy pod kranem
8. Masło pod skórę, nie na wierzch - bo z wierzchu spływa do brytfanny w pierwszym kwadransie
7. Temperatura w dwóch krokach, plus poprawka dla piekarnika z termoobiegiem
6. Polewanie sosem z brytfanny - robiłam tak przez lata i to nie działa
5. Nie nakłuwajcie widelcem - każde nakłucie to dziurka, przez którą sok ucieka
4. Warzywa pod spodem - nie tylko dla smaku. Plus sos z brytfanny w dwie minuty
3. Kwadrans odpoczynku przed krojeniem
2. Piersią do dołu - wygląda dziwnie i dokładnie dlatego działa
1. Posolić dzień wcześniej i zostawić w lodówce nieprzykrytego - największa różnica ze wszystkich

⚠️ BEZPIECZEŃSTWO PRZY SUROWYM DROBIU

Surowy drób ma mieć osobną deskę i osobny nóż. Po skończeniu myjemy ręce, deskę i wszystko, czego dotknęły.
Kurczak musi być dopieczony do końca - przy drobiu nie ma wersji średnio wysmażonej. Pierś: siedemdziesiąt cztery stopnie. Udko lubi około osiemdziesięciu.
Kurczaka NIE płuczemy pod kranem. Woda nie usunie z niego nic, a rozpryskuje drobinki po całym zlewie i blacie.
Jeżeli pieczecie kurczaka nadziewanego, nadzienie też musi się porządnie upiec - w środku jest najzimniejsze miejsce całego ptaka. Najprościej upiec je osobno, w naczyniu obok.
Resztki: ostudzić szybko, do lodówki w ciągu dwóch godzin, zjeść przez dwa, trzy dni. Odgrzewamy raz.

CZEGO TO NIE NAPRAWI

Kurczaka przemrożonego kilka razy. I nie zrobi z dzisiejszej piersi mięsa z kury babci - tamta rosła pół roku i miała tłuszcz między włóknami. Możemy tylko przestać ją przesuszać.

PYTANIE DO WAS

Z jakiego jesteście województwa i co u was w domu było niedzielnym obiadem, kiedy byliście dziećmi? U jednych kurczak, u innych rosół z kury, u jeszcze innych schabowy i nic innego nie wchodziło w grę. I napiszcie, czy u was ktoś jeszcze piecze kurczaka w niedzielę, czy to już zwyczaj, który się kończy.

W następnym odcinku zima - czym w polskich domach trzymało się ciepło, zanim wszyscy mieli centralne, i dlaczego połowa tych sposobów działa do dziś, także w bloku.

#kurczak #obiad #kuchniapolska