@Polak-w-USA
W tym odcinku serii Kanadyjczycy gościmy Krzysztofa, który łączy się z nami z Nevady w Stanach Zjednoczonych. Jego historia z USA zaczęła się już w 2005 roku, kiedy po raz pierwszy wyjechał tam w ramach programu Work and Travel. Ten wyjazd zmienił jego życie bardziej, niż mógł wtedy przypuszczać.
Krzysztof pochodzi z Łomianek pod Warszawą. W Polsce studiował turystykę i rekreację, a jednocześnie pracował w biurze podróży. W 2005 roku, trochę przypadkiem, zdecydował się na wyjazd do Nevady. Początkowo pracował w magazynie kasyna, a później znalazł drugą pracę przy obsłudze maszyn. To właśnie wtedy zakochał się w Stanach Zjednoczonych – i poznał swoją przyszłą żonę.
Dwa lata później razem wrócili do USA na internship. Tym razem pracowali w kasynie w Laughlin w Nevadzie jako krupierzy. Po zakończeniu programu chcieli zostać w Stanach, ale ich status wizowy wymagał powrotu do Polski. Przez kolejne kilkanaście lat ułożyli sobie życie w Polsce, kupili dom, rozwijali kariery i wychowywali dzieci. Mimo to cały czas mieli sentyment do Stanów.
Wszystko zmienił jeden e-mail z ofertą pracy znalezioną na portalu pracuj.pl. Krzysztof zobaczył ogłoszenie dotyczące stanowiska Logistics Project Manager w Nevadzie. Początkowo wysłał CV właściwie bez większych oczekiwań. Firma jednak się odezwała, a po przejściu procesu rekrutacyjnego rozpoczęła się jego droga do powrotu do USA.
W 2023 roku, po około 15 latach od poprzedniego pobytu, Krzysztof wraz z żoną i dziećmi ponownie przeprowadzili się do Nevady. Tym razem była to dużo większa decyzja – zostawili w Polsce dom, pracę, rodzinę i stabilne życie. Dla dzieci przeprowadzka również była dużym doświadczeniem, szczególnie dla syna, który przez pierwszy rok bardzo tęsknił za Polską i dziadkami.
Dzisiaj rodzina mieszka w Minden, niedaleko Reno i Lake Tahoe. Krzysztof pracuje w międzynarodowej firmie w branży związanej z logistyką i systemami ERP, a jego żona również znalazła pracę na stanowisku project managera. Po pracy korzystają z możliwości, jakie daje Nevada – jeżdżą na camping, odwiedzają Lake Tahoe, jeżdżą na snowboardzie, podróżują i spędzają znacznie więcej czasu poza domem niż kiedyś w Polsce.
W tym odcinku rozmawiamy m.in. o:
– pierwszym wyjeździe do USA w ramach Work and Travel w 2005 roku,
– pierwszych wrażeniach z Ameryki,
– pracy w kasynach w Nevadzie,
– poznaniu przyszłej żony w USA,
– drugim wyjeździe do Stanów i pracy jako krupier,
– powodach powrotu do Polski po zakończeniu programu,
– kilkunastu latach życia i pracy w Polsce,
– e-mailu z ofertą pracy w Nevadzie, który zmienił ich życie,
– przeprowadzce do USA w 2023 roku,
– doświadczeniach dzieci po przeprowadzce,
– życiu w Minden niedaleko Reno i Lake Tahoe,
– zarobkach, benefitach i kulturze pracy w USA,
– różnicach między życiem w Polsce i Stanach Zjednoczonych,
– oraz planach na przyszłość i decyzji, czy zostać w USA na stałe.
Krzysztof prowadzi również kanał **PolakWUSA**, na którym pokazuje życie w Stanach Zjednoczonych, podróże i różne miejsca w USA.
*Który moment historii Krzysztofa najbardziej Was zaskoczył?* Pierwszy wyjazd na Work and Travel, poznanie przyszłej żony w kasynie, powrót do USA po kilkunastu latach czy decyzja o zostawieniu poukładanego życia w Polsce?
Dajcie znać w komentarzach!
Jeżeli chcesz opowiedzieć swoją historię w kolejnym odcinku serii **Kanadyjczycy**, napisz do mnie!
#Kanadyjczycy #USA #Emigracja #PolacyZaGranicą #Polonia #PolacyWUSA #ŻycieNaEmigracji #PolskaEmigracja #EmigracjaDoUSA #Nevada #Reno #LakeTahoe #Minden #WorkAndTravel #PolakWUSA #ŻycieWUSA #Ameryka #HistoriaEmigracji #PolskieLosy #Emigracja
@Polak-w-USA
W tym odcinku serii Kanadyjczycy gościmy Krzysztofa, który łączy się z nami z Nevady w Stanach Zjednoczonych. Jego historia z USA zaczęła się już w 2005 roku, kiedy po raz pierwszy wyjechał tam w ramach programu Work and Travel. Ten wyjazd zmienił jego życie bardziej, niż mógł wtedy przypuszczać.
Krzysztof pochodzi z Łomianek pod Warszawą. W Polsce studiował turystykę i rekreację, a jednocześnie pracował w biurze podróży. W 2005 roku, trochę przypadkiem, zdecydował się na wyjazd do Nevady. Początkowo pracował w magazynie kasyna, a później znalazł drugą pracę przy obsłudze maszyn. To właśnie wtedy zakochał się w Stanach Zjednoczonych – i poznał swoją przyszłą żonę.
Dwa lata później razem wrócili do USA na internship. Tym razem pracowali w kasynie w Laughlin w Nevadzie jako krupierzy. Po zakończeniu programu chcieli zostać w Stanach, ale ich status wizowy wymagał powrotu do Polski. Przez kolejne kilkanaście lat ułożyli sobie życie w Polsce, kupili dom, rozwijali kariery i wychowywali dzieci. Mimo to cały czas mieli sentyment do Stanów.
Wszystko zmienił jeden e-mail z ofertą pracy znalezioną na portalu pracuj.pl. Krzysztof zobaczył ogłoszenie dotyczące stanowiska Logistics Project Manager w Nevadzie. Początkowo wysłał CV właściwie bez większych oczekiwań. Firma jednak się odezwała, a po przejściu procesu rekrutacyjnego rozpoczęła się jego droga do powrotu do USA.
W 2023 roku, po około 15 latach od poprzedniego pobytu, Krzysztof wraz z żoną i dziećmi ponownie przeprowadzili się do Nevady. Tym razem była to dużo większa decyzja – zostawili w Polsce dom, pracę, rodzinę i stabilne życie. Dla dzieci przeprowadzka również była dużym doświadczeniem, szczególnie dla syna, który przez pierwszy rok bardzo tęsknił za Polską i dziadkami.
Dzisiaj rodzina mieszka w Minden, niedaleko Reno i Lake Tahoe. Krzysztof pracuje w międzynarodowej firmie w branży związanej z logistyką i systemami ERP, a jego żona również znalazła pracę na stanowisku project managera. Po pracy korzystają z możliwości, jakie daje Nevada – jeżdżą na camping, odwiedzają Lake Tahoe, jeżdżą na snowboardzie, podróżują i spędzają znacznie więcej czasu poza domem niż kiedyś w Polsce.
W tym odcinku rozmawiamy m.in. o:
– pierwszym wyjeździe do USA w ramach Work and Travel w 2005 roku,
– pierwszych wrażeniach z Ameryki,
– pracy w kasynach w Nevadzie,
– poznaniu przyszłej żony w USA,
– drugim wyjeździe do Stanów i pracy jako krupier,
– powodach powrotu do Polski po zakończeniu programu,
– kilkunastu latach życia i pracy w Polsce,
– e-mailu z ofertą pracy w Nevadzie, który zmienił ich życie,
– przeprowadzce do USA w 2023 roku,
– doświadczeniach dzieci po przeprowadzce,
– życiu w Minden niedaleko Reno i Lake Tahoe,
– zarobkach, benefitach i kulturze pracy w USA,
– różnicach między życiem w Polsce i Stanach Zjednoczonych,
– oraz planach na przyszłość i decyzji, czy zostać w USA na stałe.
Krzysztof prowadzi również kanał **PolakWUSA**, na którym pokazuje życie w Stanach Zjednoczonych, podróże i różne miejsca w USA.
*Który moment historii Krzysztofa najbardziej Was zaskoczył?* Pierwszy wyjazd na Work and Travel, poznanie przyszłej żony w kasynie, powrót do USA po kilkunastu latach czy decyzja o zostawieniu poukładanego życia w Polsce?
Dajcie znać w komentarzach!
Jeżeli chcesz opowiedzieć swoją historię w kolejnym odcinku serii **Kanadyjczycy**, napisz do mnie!
#Kanadyjczycy #USA #Emigracja #PolacyZaGranicą #Polonia #PolacyWUSA #ŻycieNaEmigracji #PolskaEmigracja #EmigracjaDoUSA #Nevada #Reno #LakeTahoe #Minden #WorkAndTravel #PolakWUSA #ŻycieWUSA #Ameryka #HistoriaEmigracji #PolskieLosy #Emigracja
Moja rodzina w latach 90. tez miała przygodę z wyjazdem do USA, czesciowym powrotem do Polski i ponownym wyjazdem do Stanów. Pracowałam wtedy w branży IT (projekty Y2K), a mąż dostał ciekawe stanowisko w Polsce. Przez kilka lat żyliśmy wiec "na dwa domy", a mój syn, który urodził się w Stanach, był regularnie "przerzucany" z babciami przez ocean. W końcu, gdy miał rozpoczać kindergarten, postawiliśmy na jego wykształcenie i "przenieslismy cale nasze zycie" na stałe do USA.
Dziś syn jest lekarzem medycyny. Nie powiem, że droga do dyplomu była łatwa. Gimnazjum i high school wymagały ciężkiej pracy nie tylko od niego, ale tez od całej rodziny. Zajęcia dodatkowe, wolontariaty, research medyczny, olimpiady naukowe… Wszystko trzeba było zorganizować, zawieźć, przywieźć, dopilnować.
Później były cztery lata studiów undergraduate + gap year, żeby trochę odpocząć przed szkoła medyczną, i… C-19, który przyniósł kolejny gap year. A potem wreszcie studia medyczne.
Dziś syn jest jeszcze na rezydenturze, więc nadal nie ma łatwo... bo, duży wysiłek umysłowy, długie godziny pracy i ogromna odpowiedzialność. Ale cieszy się z miejsca, w którym się znalazł. My cieszymy sie razem z nim i jesteśmy szczęśliwi, że przed laty podjęliśmy decyzję o pozostaniu w USA.
Życzę Wam dużo szczęścia i powodzenia na nowej drodze w USA! Nevada to piekne i niezwykłe miejsce, więc mam nadzieję, że będziecie tam szcześliwi... a USA otworzą przed Wami i Waszymi dziećmi wiele możliwości i dadzą Wam poczucie, że podjeliście właściwą decyzję. Wszystkiego dobrego dla całej Waszej rodziny! 🇺🇸